piątek, 31 października 2014

Jesień w moim obiektywie

Hej!
 Tak jak obiecałam, wracam do Was pod koniec października (ledwo się zmieściłam :) . Mam nadzieję, że tym razem pojawiłam się na dłużej. Chciałam wrócić już wcześniej, ale kompletnie nie miałam czasu.

 Szkoła zaczęła się już na dobre, a z nią sprawdziany, kartkówki, odpowiedzi ustne, zadania... Ale muszę napisać, że jestem zadowolona ze swojego gimnazjum i cieszę się, że je wybrałam. Miałam ogromny dylemat czy iść do szkoły rejonowej, czy dojeżdżać dalej, ale w końcu zdecydowałam się iść dalej. Nie ukrywam, bardzo tęsknię za swoją dawną klasą, ale coraz bardziej odnajduję się w nowym otoczeniu. Muszę przyznać, że przez te dwa miesiące poznałam mnóstwo nowych ludzi! W zasadzie cały czas poznaję kogoś nowego, ponieważ w szkole jest nas strasznie dużo. Ale tak duża liczba osób w szkole ma też swoje minusy. Jest straaaszliwy tłok! Co prawda trochę już się przyzwyczaiłam, ale to, że cały czas na kogoś wpadam (lub na odwrót) bywa trochę irytujące. Jednak podoba mi się, że jest mnóstwo kółek zainteresowań. Teraz na prawdę miałam z czego wybierać, a w podstawówce nie było ich zbyt wiele (dlatego chodziłam na wszystkie xD). Ach i znów jestem najmłodsza w szkole! Chociaż to mi akurat zbytnio nie przeszkadza. Ale za to przeszkadzają mi mundurki... Nie chodzi o to, że nie podoba mi się bycie takim jak wszyscy, bo dzięki temu nikt nie wywyższa się, że ma lepsze ciuchy i to jest całkiem fajne. Chodzi mi przede wszystkim o materiał mundurków... Czy one muszą być takie sztuczne i nieprzyjemne w dotyku? Ale do tego chyba też będę musiała się przyzwyczaić...
 Muszę przyznać, że te dwa miesiące minęły mi strasznie szybko, chyba nawet szybciej niż wakacje, a przecież to one zazwyczaj najszybciej mijają :) .Cały czas wydaje mi się, że jesień dopiero się zaczęła, można powiedzieć, że żyję jeszcze trochę wakacjami, a tu już jutro zaczyna się listopad... Ale jesień, przynajmniej u mnie jeszcze w pełni :) . Wykorzystałam chyba już ostatnie takie ciepłe i ładne dni w tym roku i wybrałam się na spacer, rzecz jasna z aparatem. Długo nie fotografowałam i chyba troszeczkę wyszłam z wprawy, (której i tak właściwie nie miałam, ale co tam) ale myślę, że nie są najgorsze.

Zmieniłam format zdjęć na większy, co o nim sądzicie?




Kto by nie chciał iść tędy na spacer? 


To zdjęcie jest jednym z moich ulubionych. Tyle razy próbowałam uchwycić dobry moment, żeby uchwycić te drzewa przy zachodzie słońca, ale ciągle przychodziłam albo za późno albo za wcześnie. To chyba jako jedyne zrobiłam o właściwej porze :) . 



A tutaj nasz mały kościółek :) . 

A na koniec moja ukochana piosenka, która była dość popularna w zeszłym roku, a teraz chyba stała się troszkę zapomniana, a szkoda, bo jest piękna:


Pozdrawiam i życzę udanych świąt, do napisania!

19 komentarzy:

  1. Cudowne zdjecia *,* u mnie nie jest tak kolorowo :(
    Poklikasz u mnie? Jestemfolta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do zdjęć to na 1 i 5 jak dla mnie za dużo nasycenia... Bardzo fajne ujęcie tych drzew o zachodzie. Kiedyś zrobiłam coś podobnego http://edzia-photoamator.blogspot.com/2014/09/jesienna-zima.html . Myślę, że jest to bardzo skuteczny efekt w fotografii ;) Ten kościółek bardzo mi się podoba. Nie martw się, każdy kiedyś się uczył. Ja fotografuję już od dawna, a moje zdjęcia nie są jakieś rewelacyjne. Trzeba ćwiczyć i czytać literaturę o fotografii ;) Powoli do sukcesu.
    A tłok na korytarzach ma swoje plusy. Co prawda, ja na to nie wpadłam (mimo, że jestem 3 rok w LO) ale ostatnio rozmawiałam z koleżanką, co poszła do 1 klasy. Ona bardzo lubi taki tłok, bo można 'przez przypadek' wpadać na chłopaków. xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba faktycznie troszkę przesadziłam z tymi kolorami, chciałam aby liście były bardziej kolorowe, ale przez to całość nie wyszła do końca tak jak powinna. Na następny raz będę bardziej uważać :) .
      Haha, chyba muszę zacząć myśleć podobnie jak Twoja koleżanka :)

      Usuń
  3. Super że wróciłaś:-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham tą piosenkę <3
    Liście mają takie... mocne kolory! Aż wydają się lekko nienaturalne ;) Ale drzewa i zachodzące słońce... Po prostu piękne!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    lithindur.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam wcześniej, chyba troszeczkę za bardzo je nasyciłam, ale w rzeczywistości też wyglądały pięknie :)

      Usuń
  5. ja również jestem bardzo zadowolona z mojej nowej szkoły. i faktycznie te dwa miesiące minęły szybciej niż wakacje!
    śliczne zdjęcia, bardzo ładny krajobraz :)

    http://waysaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja się ciesze że wróciłaś tak mi brakowało twoich postów :) Kocham tą piosenkę :) Co do zdjęć ładne jest to o zachodzie słońca. To z kościółkiem też fajne :)
    Pozdrawiam :)
    Ps. Cieszę się że spodobała Ci się moja seria o fotografii już w poniedziałek następna część :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuuuuza! ^^ Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo cieszę się z Twojego powrotu! ^^ Mój durny komputer chyba się psuje, bo nie dość, że przestawił mi te cyferki w mailu, to jeszcze nie wysłał komentarza i skasował mi połowę notki!
    No widzisz? Mówiłyśmy, że jakoś się odnajdziesz. :) Będzie już tylko coraz lepiej. :) Na pewno nie masz w klasie tylko takich osób, które uważają Cię za kogoś zupełnie nie z tego świata. Spotkałam ostatnio Boronia i powiedział mi 'cześć'. o.O Nawet nie wiesz jak bardzo się zdziwiłam!
    My też mamy mundurki, ale nasze są nawet znośne. Mają genialne kieszenie i ogólnie nie wyglądają tak źle...
    Zdjęcia są przepiękne, zresztą jak zawsze! ^^ Zazdroszczę wytrwałości w próbach uchwycenia tego pięknego momentu z drzewami. Ja bym chyba nie dała rady. :D Czy to nie jest przypadkiem ta droga, którą ostatnio się przechadzałyśmy? O! I Wasz śliczny kościółek! :D Czyżby zdjęcie z 'punktu widokowego'? ;)
    Też uwielbiam tą piosenkę. :) Jest taka delikatna, nastrojowa. A głos Michaela jest wyjątkowo oryginalny i po prostu, no genialny!
    Wysłałam Ci jeszcze jeden filmik z musicalu, na których widać chyba trochę więcej niż na kulisach. :)
    Bardzo mi przykro z powodu drużyny. :( Ale to chyba nie jest ostateczna decyzja?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie to zdjęcie z Kościółkiem to zupełnie inny "punkt widokowy" :P .

      Usuń
  8. Hurrrrrraaaaaaaa! Wróciłaś! Ale się cieszę:D Naprawdę, to dla mnie duża, duża radość! Stęskniłam się za Tobą, Sushi:) Mam nadzieję, że niedługo pojawi się więcej postów;)
    No patrz, a ja właśnie w podstawówce miałam mundurki, a w gimnazjum już ich nie posiadamy. I nie ukrywam, że bardzo się z tego powodu cieszę:D Chodzenie sześć lat do szkoły w tym samym... o rany, a gdybym poszła do gimnazjum z mundurkami... dziewięć lat w szkolnych uniformach... nie, dzięki! Ale rzeczywiście, mundurki mają swoje mocne strony- nikt nie naśmiewa się z czyjegoś ubioru, zacierają się jakieś różnice, typu chociażby bogactwo a bieda. I to jest okej.
    Zdjęcia są przepiękne! Liście drzew mają tak intensywne kolory, że wyglądają aż na nierzeczywiste! Coś niesamowitego... wprawdzie w niektórych fotografiach drzew można by zastosować nieco lepszy kadr, ale poza tym, to zdjęcia są niesamowite i po prostu śliczne.
    Najbardziej podobają mi się dwa zdjęcia. Pierwsze- czyli to z zachodzącym słońcem. Te idealnie ustawione, ciemne sylwetki drzew na tle eksplozji kolorów na niebie... niesamowite! Drugie- czyli ostatnia fotografia. Świetny pomysł na ujęcie, naprawdę zachwyciłam się kadrem. No i ten zamglony krajobraz wygląda naprawdę pięknie. Coś cudownego. Naprawdę, to zdjęcie wygląda profesjonalnie, przynajmniej jak na mój gust. Ha, ale ja tak się tu wymądrzam, a nie jestem wielkim znawcą. Cóż, piszę tylko, co uważam. A uważam, że Twoje zdjęcia są świetne:D
    Tak, ,,Let her go" to śliczna piosenka. Taka delikatna, nostalgiczna i z bardzo mądrym, głębokim tekstem. Szkoda, że straciła ostatnio na popularności.
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  9. Sushi wróciłam na bloggera nananana ^^ Ale się cieszę! Hmm ta twoja wieś nie taka zła jak ją opisujesz. Zdjęcia wyszły ci cudowne! Najbardziej chyba podoba mi się to z drzewami o zachodzie słońca :) Cudowne jest ^^
    To fajnie ,że już przyzwyczaiłaś się do swojej nowej sql. Myślę ,iż Biedron ,Krzysztof P. i Kinga H. muszą ci umilać życie :PP Mam nadzieję ,że Kinga nie zabije cię kiedy przez swoje sadystyczne zachowania :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Yay!:D Wróciłaś! A ja tutaj zaglądałam i myślałam - czy to szkoła cię "przykleszczyła" do biurka?
    Fajne zdjęcia, mnie najbardziej urzekło to z zachodem słońca i to z kościółkiem:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne widoki to i piękne zdjęcia! chętnie poszłabym tą dróżką na spacer♥ co do piosenki - WIELBIĘ ją :D

    zapraszam na mojego bloga na konkurs, do wygrania "Zniszcz ten dziennik" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zuzzaaaa... Wróciłaś!!! To naprawdę TY?! O ja! Ale czad!^^ Jak zwykle śliczne zdjęcia ;) Pani "potwór Kinga" skończyła swe testy próbne? Z jednej strony się cieszę, a z drugiej jest zła, bo miałam już wbić do tego waszego gimnazjum i zrobić rozrubę =D No, ale może to i nawet lepiej, że to nie jest już tak konieczne? Ale odwiedzić nas i tak MUSISZ!!!
    Nie przejmuj się mnie dzisiaj też dopadło jakieś wstrętne chorubsko - rzuca mną na prawo i lewo >.< Wobec czego na kurs nie jadę.
    Pozdrawiam cieplutko, ale na odległość żeby Cię nie zarazić!
    Alokin.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też te 2 miesiące szkoły minęły naprawdę szybko, jeszcze niedawno było rozpoczęcie a za moment końcówka pierwszego semestru.. Cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę widoków i gratuluję przepięknych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń

-jeśli chcesz się zareklamować wystarczy podać link do bloga, ja z chęcią na niego wejdę
-nie publikuję spamów i obraźliwych komentarzy
-dziękuję za szczere komentarze :)